Złoty nieco mocniejszy dzięki giełdom i słowom szefa NBP
Nasza waluta pozostaje wciąż mocna, mimo, że handel na Wall Street i w Japonii zakończył się zniżkami indeksów. Inwestorzy za dobrą monetę wzięli jednak ranne odbicie się indeksów w Europie, za czym poszedł także warszawski parkiet.
Wydaje się, że wpływ na notowania naszej waluty mogły mieć także słowa Sławomira Skrzypka, który niejako zachęcił zagranicznych inwestorów do spekulacji na złotym. Bo zdanie o użyciu wszelkich środków, aby bronić stabilności złotego, można chyba traktować dość jednoznacznie. Wpisuje się ono w ogólnie pozytywne opinie wokół złotego, jakie dominują wśród zagranicznych inwestorów. Mimo tego, nie ma pewności, iż w tym tygodniu zobaczymy poziom 4 zł za euro. Inwestorzy będą zwracać uwagę na informacje wokół Grecji w kontekście dzisiejszego posiedzenia Eurogrupy, czyli ministrów finansów strefy euro. Kluczowe będą także kolejne wyniki finansowe amerykańskich spółek, których publikacja zacznie się jutro (dzisiaj rynek amerykański świętuje pamięć o Martinie Luterze Kingu), a także zaplanowane na II połowę tygodnia dane makroekonomiczne z Chin (w tym PKB za IV kwartał). Oczywiście nie sposób zapomnieć o informacjach z kraju (wtorek – płace, czwartek – produkcja przemysłowa), a także kalendarzu publikacji ze strefy euro i USA.
Generalnie, w kontekście najbliższych dni kluczowe będzie zachowanie się EUR/USD. Bez powrotu powyżej 1,4450-1,4500, szanse na zejście EUR/PLN poniżej 4,00 są minimalne. O godz. 10:03 kurs EUR/USD oscylował wokół 1,4375.
Marek Rogalski Analityk DM BOŚ (BOSSA FX) | więcej na www.pb.pl
Tagi: waluta
Ten post został napisany w wtorek, Styczeń 19th, 2010 o 12:29 i należy do Finanse. Możesz śledzić odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0 feed. Możesz przejść do końca i zostawić odpowiedź
Skomentuj
Featured Box Wordpress Plugin developed by YD
Featuring YD Feedwordpress Content Filter Plugin